Muzea w Moskwie, które koniecznie musisz odwiedzić. Diamentowy Fundusz Kremla. Zbrojownia. Muzeum „Bunker-42” na Tagance

Moskwa to miasto, które corocznie odwiedzają tysiące turystów. Wszyscy są zainteresowani: ile miejsc w stolicy ma się udać w celach edukacyjnych? Z reguły goście stolicy marzą o wizycie na Placu Czerwonym, udaniu się do Teatru Bolszoj na balet Jezioro Łabędzie. Ale wciąż są ciekawe trasy. Dziś opisujemy muzea w Moskwie, które koniecznie musisz odwiedzić.

Gdyby kamienie mogły mówić

Głównym skarbcem kraju jest nazwa Kremlowskiego Funduszu Diamentów. Tutaj przechowywane są imperialne regalia i biżuteria. Mówią, że gigantyczne bryłki, biżuteria i inne eksponaty są tak wyjątkowe, że opuszczają Kreml dopiero na specjalne zamówienie. Ten warunek obowiązuje od ponad trzystu lat.

Biorąc pod uwagę, że w jednym miejscu zgromadzono niezliczoną ilość błyszczących przedmiotów, ludzie żartują: po inspekcji musisz używać okularów przeciwsłonecznych, aby nie oślepnąć od jasnego blasku. Wycieczka trwa mniej niż godzinę. Obejmuje dwie sale. Podróż zaczyna się przy oknie z kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi. Niektórzy odwiedzający przyznają: miejsce przypomina im Muzeum Geologiczne Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego.

Lśnienie szmaragdów, ametystów, szafirów, topazów i innych skarbów jest szczególnie popularne wśród dziewcząt, których najlepszymi przyjaciółmi są diamenty. Poważnie, nie ma tu obojętnych ludzi. Imponująca mapa Rosji z małych przetworzonych diamentów. Widać, jak półwysep krymski lśni tysiącami twarzy. Dodano go po aneksji Krymu do Rosji.

Natura czyni cuda

Kremlowski fundusz diamentowy składa się z dwóch sal - dużej i małej. Pośrodku pierwszego za szkłem znajdują się bryłki złota i platyny o bardzo dużych rozmiarach. Jeden z nich waży 36 kilogramów i jest uważany za największy na świecie.

Kształty elementów są fantazyjne. Wygląda na to, że są one wytwarzane ręką mistrza. Ale to zasługa Matki Natury. Przewodnik opowiada wiele interesujących faktów, daje czas na zastanowienie się nad eksponatami.

W małej sali pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, są cesarskie korony (duże i małe), znak imperialnej mocy - berło z diamentem „Orłow”. Ciekawą historią jest diament Shah, którego 34 karaty stały się zapłatą za życie ambasadora Rosji w Persji, Aleksandra Griboedowa. Jak wiecie, został zabity w Teheranie w styczniu 1829 r. Próbując uniknąć wojny, Mirza podarował Rosji (Mikołaj II) klejnot z korony perskiej.

Prezentowana jest także biżuteria należąca do rodziny królewskiej. Jest wizytówką sowieckich diamentów, demonstrowane są produkty współczesnych mistrzów. Wykonane są elegancko, mimo że niektóre broszki robią wrażenie swoją wielkością. Możliwość zakupu pamiątek. W Moskwie są inne muzea, które musisz odwiedzić.

Od Ivana Kality do dnia dzisiejszego

Możesz kupić bilet do skarbca (części kompleksu Pałacu Wielkiego Kremla), po prostu kontaktując się z kasą biletową. Eksponaty są skoncentrowane - na niewielkim obszarze znajduje się wiele interesujących zabytków królewskich i biżuterii. Kto był, zgadłeś - to Muzeum Zbrojowni.

{$adcode4}

Z drugiego piętra (gdzie rozpoczyna się inspekcja) wyraźnie widać wyraziste schody frontowe. Złote sztabki (tralki) mogą zaskoczyć każdego. Wyroby ze srebra i złota przyciągają rzemieślnicy z Bizancjum, Serbii i Gruzji.

Prezentowana jest biżuteria jubilerska Moskwy XV wieku. Entuzjastyczne przedmioty tworzone przez złotników, monumentalne rzeźbiarskie monety. Najstarszym zabytkiem jest „Czapka Monomacha”. Historycy twierdzą, że jest to eksponat z czasów Związku Moskiewsko-Hordy. Luksusowe kaski, kolczuga, haftowane perłami ubrania, cenne kielichy, broń - wszystko warte zobaczenia.

Konie mieszały się w grupie ludzi

Jeśli udasz się do Kutuzovsky Prospekt, to w okolicy Łuku Triumfalnego znajdziesz obiekt oryginalnej konstrukcji, którego ekspozycja poświęcona jest wydarzeniom z Wojny Ojczyźnianej z 1812 roku. Odwiedzając go, możesz poznać wiele interesujących faktów z historii militarnej Rosji. Muzeum-panorama „Bitwa o Borodino” znajduje się na terenie dawnej wsi Fili.

{$adcode5}

Wszystko jest dobrze udekorowane i działa tak, aby wydawało się odwiedzającym: wehikuł czasu włączył się. Na naszych oczach rozgrywa się historyczna bitwa między Rosjanami a Francuzami (wszystkie elementy są wykonane w pełnym rozmiarze). Wiele uwagi: przemyślane połączenie obiektów wyświetlanych ułatwia zrozumienie wydarzeń z poprzednich lat.

Interaktywne ekrany, projektory działają. Używana jest specjalna ścieżka dźwiękowa (grzechotanie szablą, tupot kawalerii, świszczący oddech, jęki). Efekty świetlne są szeroko stosowane - pożar w Moskwie jest postrzegany jako prawie rzeczywistość. Oprócz panoramy, która została napisana przez malarza bitwy Franza Rubo w 1912 r., Są jeszcze inne interesujące przedmioty.

Dwugłowy rosyjski orzeł

Muzeum panoramy „Bitwa pod Borodino” pokazuje zwiedzającym rysunki, obrazy opowiadające o tym, jak Rosja żyła podczas wojen napoleońskich. Ciekawym eksponatem jest czapka grenadiera Żołnierzy Życia Pułku Pawłowskiego, rozbita kulą podczas bitwy pod Friedlanem (1807). Tradycyjna wysoka „mitra”: czerwony top, biały kołek materiału, mosiężne czoło z monetą w kształcie orła dwugłowego. Rosjanie stracili wówczas do 20 tysięcy żołnierzy.

Interesujące jest spojrzenie na artykuły gospodarstwa domowego francuskich oficerów, aby szczegółowo rozróżnić formę niższych szeregów. Manekiny w dynamicznych pozach dobrze ożywiają krajobraz muzealny. Kostiumy z okresu wojny 1812 r., W których są ubrani, powstają po dokładnym przestudiowaniu szczegółów cięcia. Ekspozycja ma tabakierę komandora Kutuzowa, przedmioty należące do rodziny Michaiła Illarionowicza.

Kotły, pod którymi Napoleon dumnie wkroczył do Moskwy. Manifest Aleksandra I, wzywającego do obrony Ojczyzny i wielu, wielu innych eksponatów. Audio przewodnik pomaga je zrozumieć. Ze względu na dostępność tej usługi nie musisz długo marudzić, czekając na przewodnik. Sklep sprzedaje pamiątki.

{$adcode6}

65 metrów w głąb lądu

Analizując muzea w Moskwie, które należy odwiedzić, nie można zignorować jeszcze jednego. Jest pod ziemią. Kiedyś była to dobrze ufortyfikowana budowla obronna - siedem tysięcy metrów kwadratowych, w której mieści się ekspozycja opowiadająca o czasach zimnej wojny. Jest to spuścizna lat 50. XX wieku, kiedy wszyscy bali się amerykańskiego ataku nuklearnego.

Pierwotnie nazywa się: „Bunkier muzeum 42 na Tagance”. Znajduje się na stacji metra „Taganskaya”. Kiedyś był to punkt przywództwa systemu obrony powietrznej (obrony powietrznej). Walka może trwać autonomicznie przez trzy miesiące (dziewięćdziesiąt dni). Bardzo kuszące jest zagłębianie się w organizację życia tajnego kraju niezależnego od czynników zewnętrznych.

Gdzie przechowywano zapasy wody i żywności, jak działał system wentylacji? Jest wiele pytań. Przewodnicy odpowiadają na nie szczegółowo. Jeśli jesteś miłośnikiem tajemnic - proszę bardzo. W ZSRR niewielu wiedziało, że „zwykły sześcian” został zbudowany i starannie zabetonowany pod zwykłym dworem: z niego można było dostać się do siedziby, chroniąc człowieka przed skutkami śmiercionośnej broni.

Naciśnij przycisk - otrzymasz wynik

Bilet do muzeum „Bunkier 42 na Tagance” jest wyjątkowy. Wygląda jak znaczek tożsamości. Zejście na ziemię może wydawać się wiecznością: podłogi mają odliczanie (ujemne). Odwiedzający muszą zejść na 18. poziom i przejść do celu wzdłuż korytarza wysadzanego blachami (ochrona przed promieniowaniem elektromagnetycznym, aby radar nie mógł wykryć punktu).

{$adcode7}

Przewodnicy usuwają pieczęć „Secret” i prowadzą grupy do miejsc, w których komar jeszcze nie latał. Broń, różnorodny sprzęt, bomba nuklearna nr 1 (makieta), „przegląd”, któremu towarzyszą opowieści o kryzysie karaibskim i innych okropnościach zimnej wojny, są postrzegane szczególnie żywo. Jest też biuro Stalina. Za życia Józefa Wissarionowicza nie został ukończony, otwarty później.

Fani emocji mogą rozpocząć atak nuklearny: każdy z dwóch „ekstremistów” siada przy swoim pilocie, jednocześnie przekręca klawisze, wybiera długi kod - i ruszamy! Rozlega się syrena, gasną światła. Wszyscy noszą maski przeciwgazowe i pod wezwaniem, aby zachować spokój, przejść do osobnego pokoju. Przypuszczalnie „upadł na górę”, tak że ludzkość wydawała się mało. Ale zwiedzający są bezpieczni. Eksponaty mogą się dotykać, możesz robić zdjęcia. Ale nie przestawaj - w Moskwie są też muzea, które musisz odwiedzić.

Operacja Y i inne przygody dla widzów

Wiele osób lubi odwiedzać ulicę Mosfilmovskaya (stacja metra „Park Zwycięstwa”). Oto atrakcja turystyczna na poziomie rosyjskim, a nawet europejskim. Studio filmowe założone w latach dwudziestych niemal od samego początku zaczęło produkować filmy, z których wiele znalazło się w kolekcji najlepszych. Muzeum Mosfilm (znane imię, prawda?) Pozwoli ci zapoznać się z historią koncernu filmowego, kierowanego przez Karena Szachnazarowa. Jest morze ciekawych eksponatów!

Ale tak po prostu, przechodząc, nie dostaniecie się do świętości świętych. Planowana jest wizyta w grupie, która jest wcześniej ustalana. Flota składa się z samochodów w niektórych filmach (Watch Out For The Car, Seventeen Moments Of Spring itp.). Starsze pokolenie łatwo rozpoznaje starszych ludzi. Młodsze radzieckie kino nie wie dokładnie, ale chętnie bierze pod uwagę cechy konstrukcyjne niezwykłych „limuzyn”.

{$adcode8}

Jest też wiele interesujących rzeczy: kostiumy znanych bohaterów filmowych, instalacja pierwszego horroru: Pannochka, która wstała z grobu (grała ją Natalya Varley), jest chętna na biednego Thomasa (artysta Leonid Kuravlev). Ogólnie rzecz biorąc, możesz odwiedzić raz. Chociaż są fani, którzy wiele razy są gotowi zanurzyć się w atmosferę kina radzieckiego.

Czy nie powinniśmy spojrzeć na Borisię?

Muzeum Mosfilm to trasa edukacyjna i rozrywkowa. Dla tych, którzy skłaniają się ku nauce, zrobi to inny. Ścieżka ciekawości zaprowadzi cię do ulicy Profsoyuznaya, gdzie znajduje się obiekt, który jest integralną częścią Instytutu Paleontologicznego Rosyjskiej Akademii Nauk.

Muzeum paleontologiczne w Moskwie jest małe, ale istnieje wiele tajemnic minionych stuleci: skamieliny, kości dinozaurów. Modele triasowych archozaurów, przedstawicieli rodzaju wymarłych ssaków z rodziny hyakodontów i innych „zwierząt”, które wędrowały po planecie kilkadziesiąt milionów lat temu, są szokujące.

Ciekawie jest wyobrazić sobie, jak zaczęło się życie na Ziemi, dowiedzieć się, dlaczego i jak niektóre gatunki zwierząt zniknęły, a inne się pojawiły. Wszystko jest oszałamiające: czym jest Borissia, której czaszka przypomina konia! Saurolophus? Był taki kaczątko z kaczątka. Ogólnie zalecamy.

„Nieznajomy” i inni

Jeśli Muzeum Paleontologiczne w Moskwie jest już za tobą, jest coś do zobaczenia. Po przejściu na Ławrushinsky Lane będziesz miał doskonałą okazję spojrzeć na „Bohaterów” Wasniecowa (artysta pracował nad obrazem przez prawie 20 lat!), „Serowską dziewczynę z brzoskwiniami” i „Boyaryę Morozową” Surikowa. Ogromny świat sztuki został założony przez kupca Pawła Tretiakow w 1856 roku. Filantrop zaczął kolekcjonować kolekcję z obrazu Kuszenie Schildera i Starcie Khudyakova z fińskimi przemytnikami. Malarstwo rosyjskie jest szeroko iw pełni reprezentowane.

Godziny otwarcia Galerii Tretiakowskiej w Moskwie są dość dogodne dla zwiedzających: od 10:00 do 18:00 - we wtorek, środę i niedzielę (po piątej wejście jest zabronione tym, którzy weszli wcześniej „oszukiwać”). W czwartek, piątek i sobotę - od 10:00 do 21:00 (wejście do 20:00). Poniedziałek jest dniem wolnym.

Wiewiórka i Strzała czekają na Ciebie

Uzupełnieniem naszego tematu „Muzea w Moskwie, które koniecznie musisz odwiedzić” jest kolejna atrakcja zlokalizowana na Prospekt Mira. Opuszczasz stację metra i natychmiast widzisz rakietę skierowaną w niebo. To piosenka na cześć odkrywców kosmosu.

Muzeum Pamięci Kosmonautyki w VDNKh jest bardzo popularne wśród Moskali i gości stolicy. Jest dobry zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci - możesz poruszać się w otwartych przestrzeniach nawet z wózkiem dziecięcym. Model układu słonecznego, pomnik projektanta Siergieja Korolewa, globus Ciołkowskiego z jego cytatami, skafandry, „kosmotrack”, w którym odbywają się quizy, kawiarnie. Jak mówią: tutaj macie trzydzieści trzy przyjemności. Instrukcje na pokładzie, plakaty, łazik księżycowy, modele kosmiczne - świat przypominający fantastyczną bajkę, a jednocześnie całkiem realny. Idź, nie pożałujesz!